Budowa domu to proces, w którym każdy element konstrukcji ma swoje określone zadanie. Część z nich jest doskonale widoczna – ściany, dach czy okna. Są jednak również takie detale, które po zakończeniu budowy znikają na zawsze pod kolejnymi warstwami materiałów. Mimo że pozostają niewidoczne, to właśnie one często decydują o trwałości budynku przez następne kilkadziesiąt lat.
Do takich elementów należy izolacja pozioma wykonywana pomiędzy płytą fundamentową a pierwszą warstwą ściany nośnej oraz kolejna warstwa izolacji układana na pierwszej warstwie pustaków.
To rozwiązanie, które dla laika może wydawać się jedynie cienkim pasem papy, jednak z punktu widzenia fizyki budowli stanowi jeden z najważniejszych elementów ochrony całej konstrukcji.
Wilgoć nie potrzebuje dużych szczelin
Materiały stosowane do budowy domów – beton, zaprawy cementowe czy ceramika budowlana – posiadają strukturę porowatą. W ich wnętrzu znajdują się tysiące mikroskopijnych kapilar, którymi może przemieszczać się woda. Zjawisko to nazywane jest podciąganiem kapilarnym. Jeżeli droga migracji wilgoci nie zostanie skutecznie przerwana, woda może stopniowo przemieszczać się z elementów konstrukcyjnych mających kontakt z gruntem do ścian budynku. Proces ten zachodzi powoli i często przez długi czas pozostaje niezauważony, jednak jego skutki mogą ujawnić się dopiero po kilku latach użytkowania domu. Najczęściej są to:- zawilgocone ściany,
- wykwity soli na tynkach,
- odspajanie farb i wypraw wykończeniowych,
- rozwój pleśni oraz grzybów,
- pogorszenie parametrów izolacyjności cieplnej przegród.
Pierwsza bariera – izolacja pomiędzy płytą fundamentową a ścianą nośną
Po wykonaniu płyty fundamentowej układana jest pierwsza warstwa hydroizolacji. Dopiero na niej rozpoczyna się murowanie ścian nośnych. Jej zadaniem jest stworzenie skutecznej bariery pomiędzy konstrukcją fundamentu a ścianami budynku. Choć warstwa ta ma zaledwie kilka milimetrów grubości, pełni niezwykle odpowiedzialną funkcję – odcina możliwość transportu wilgoci do wyższych partii konstrukcji i stanowi pierwszy element całego systemu hydroizolacji.Dlaczego wykonuje się drugą warstwę izolacji?
Na wielu budowach można zauważyć kolejną warstwę papy ułożoną na pierwszej warstwie pustaków i prowadzoną po całym obwodzie budynku. Dla osób niezwiązanych z budownictwem może wydawać się to powielaniem tego samego rozwiązania. W rzeczywistości jest to świadomie zaprojektowany detal konstrukcyjny. Druga warstwa izolacji:- zwiększa skuteczność zabezpieczenia przeciwwilgociowego,
- zapewnia ciągłość hydroizolacji zgodnie z dokumentacją projektową,
- ogranicza możliwość migracji wilgoci do kolejnych warstw muru,
- podnosi trwałość całego układu ściany.